sobota, 15 stycznia 2022

Od kiedy w Rzeczypospolitej wybierano króla, który musiał być katolikiem

Od kiedy w Rzeczypospolitej wybierano króla, który musiał być  katolikiem

Takie rzeczy warto wiedzieć

Bulla konfirmacyjna synodu piotrkowskiego w 1589 r. wydana przez papieża Sykstusa V dnia 5 lutego 1590 r.  została z polecenia prymasa  St. Karnkowskiego rozesłana do wszystkich diecezji w transumptach t.j. uwierzytelnionych odpisach, sporządzonych dnia 14 maja  t.r.  w grodzie Skierniewickim na zamku arcybiskupim. Treść tej bulli jest następująca:

              Na wstępie papież zaznacza, że przychylając się do próśb biskupów polskich, osobną bullą niniejszą potwierdza i umacnia niektóre statuty synodu prowincjonalnego, odbytego w Piotrkowie w 1589 r. uchwalone w porozumieniu i za przyzwoleniem stolicy apostolskiej, ważne dla zachowania religii katolickiej i lepszego zabezpieczenia pokoju publicznego w państwie polskim a mianowicie:

Biskupi nie dopuszczą do obioru w Polsce króla heretyka.

Arcybiskup gnieźnieński, prymas Polski, korzystający z prawa mianowania i koronowania króla, nie zamianuje i nie ukoronuje nikogo królem polskim, jak tylko katolika pozostającego w szczerej i żywej łączności z jedynie prawdziwym Rzymskim Kościołem Katolickim.

Dla uniknięcia na przyszłość wszelkich walk i zamieszek żaden z biskupów i dostojników duchownych (prałatów) nie może występować przeciwko prawu prymasa nominacji i koronacji króla.

Po dokonanej nominacji przez króla katolika obranego zgodnie z obowiązującego zwyczajami i statutami, żaden biskup, ani arcybiskup ani nawet sam prymas nie może mianować i koronować innego podobnie obranego króla, i to pod groźbą kar: nieważności takiej nieprawej elekcji, nominacji i koronacji oraz kary pozbawienia na zawsze urzędu biskupiego czy arcybiskupiego, metropolitalnego i wszelkich beneficjów kościelnych.

Żaden biskup czy arcybiskup nominat królewski na stolicę wakującą, której obsadzenie z przywileju Papieża należy prawnie do króla, nie może prędzej objąć biskupstwa czy arcybiskupstwa i zarządzać nim, ani pod względem kościelnym ani materialnym, dopóki Stolica Apostolska sama nie zamianuje go na to stanowisko i nie przyśle mu na rękę  bulli nominacyjnej; w przeciwnym bowiem razie uznany będzie przez Stolicę Apostolską za odsuniętego na zawsze od wszelkich stanowisk kościelnych i za niezdolnego do objęcia żadnego biskupstwa.

Gdyby ktoś zaś z pośród senatorów cz szlachty pomagał w jakikolwiek sposób do obioru króla heretyka lub po wyniesieniu takiego króla przystał do niego, taki wpadnie właśnie w myśl kanonów i konstytucji apostolskich klątwy i inne kary kościelne, a nadto on i jego potomkowie na zawsze będą niezdolni, odsunięci od wszelkich zaszczytów, godności i beneficjów kościelnych.

Nikt z biskupów czy innych dostojników nie może heretyka nie może podsuwac heretyka ani posuwać na żadne beneficja i godności w kościele , ani mu w jakikolwiek sposób pomagać, pod karami zaciąganymi  ipso facto: utraty wszelkich beneficjów i oficjów kościelnych, zawieszenia w jurysdykcji i administracji kościelnej, wreszcie niezdolności  do osiągnięcia na przyszłość jakiejkolwiek godności czy beneficjum w Kościele.

Kontrybucja uchwalana przez duchowieństwo na potrzeby państwa t. zw. Subsydium charitativum albo danina dobrowolna  ma być zbierana od duchowieństwa nie przez świeckich ale wyłącznie tylko przez duchownych deputatów biskupich.

Biskupi ze swej strony, pod groźba wpadnięcia w kary kościelne uchwalone na Soborze powszechnym Lateran. V 1512 r. zawarte w Bulli Coenae Domini oraz przewidziane sankcjami Apostolskimi, nie mogą na to pozwalać, ażeby świeccy poborcy pod pozorem ściągania kontrybucji pustoszyli i profanowali dobra kościelne.

Skarbce, mające służyć w nagłych i niespodziewanych wypadkach potrzebom publicznym państwa polskiego, powinny  być odpowiednio po kościołach urządzone, zabezpieczone i pilnie strzeżone.

z: Synod Piotrkowski w roku 1589 Ks. Dr Michał Morawski