Czytelniku,
Poniżej przykład jak mimo braku pieniędzy poprzez wyniszczająca
wojnę wynagrodzono polskie miasto Lwów, dziś znajdujące się w granicach obcego państwa.
I to się nazywa tolerancja i asymilacja w dawnej
Rzeczypospolitej, w której procentowo udział klasy średniej był najwyższy w
ówczesnej Europie.
„W tym wiernym mieście założył król rezydencję, gdy powrócił
ze Śląska, stąd rozpoczęło się wyzwolenie Rzeczypospolitej.
„Zniszczona i osierocona ojczyzna nie była w stanie nagrodzić
tych wiernych zasług, które przy ruinach miasta zostały”. Dopiero konstytucja w
roku 1658 „przekazując potomności stateczną ich wiarę i cnotę” przypuściła
miasto Lwów i wszystkich jego obywateli obrządku katolickiego, ormiańskiego i
greckiego do praw prerogatyw stanu rycerskiego. Wszyscy mieszczanie lwowscy i
ich potomstwo otrzymali na wieczne czasy szlachectwo, miejsce i głos w sejmach
i sejmikach, prawo noszenia broni, nabywania dóbr ziemskich na całym obszarze
Rzeczypospolitej i prawo udziału w elekcji królów.
Odtąd każdy mieszczanin lwowski pisał się Nobilis et Famatus,
każdy ławnik Nobilis et Honoratus, każdy rajca Nobilis et Spectabilis.”
Ludwik Kubala - Wojna Moskiewska
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz