Czytelniku,
Bitwa pod Prostkami rozegrała się w pobliżu miejscowości
Prostki w dzisiejszym powiecie ełckim, dnia 8 października 1656 r. pomiędzy
sprzymierzonymi wojskami Rzeczypospolitej i Tatarów pod dowództwem hetmana
polnego litewskiego Wincentego Gosiewskiego, a wojskami
brandenbursko-szwedzkimi pod dowództwem generała Jerzego Fryderyka Waldecka z
posiłkującą go jazdą Bogusława Radziwiłła.
„ Gosiewski na czele jakich 20 000 Tatarów i Litwinów
odniósł zwycięstwo nad Szwedami i Brandenburczykami 8 października pod Prostkami
w powiecie leńckim w Prusach Książęcych.
Kurfirst, obawiając się najazdu z tej strony, zostawił na
granicy wojsko pod wodzą Waldecka, Sparra i Walrada. Waldeck, połączywszy się z
jazdą (600 koni) Bogusława Radziwiłła, stanął w Harburgu (Johannisburg) i tam
dowiedział się, że Gosiewski zbliża się z zamiarem uderzenia na Łęg, a Sapiecha
znajduje się w pobliżu.
……Wczesnym rankiem rozpoczęły się utarczki. Gosiewski kazał
Tatarom przejść rzeczkę milę powyżej Waldecka, który zaraz wysłał regiment
kawalerii (100 ludzi) oraz oddział dragonów, aby bronić przeprawy. Tymczasem
orda, znalazłszy dogodne miejsce, przebyła rzeczkę w bród i odcięła tych ludzi
oraz oddział Walrada od Waldecka, który był zmuszony wyprowadzić całą armię,
aby umożliwić przybycie posiłków. Wtedy Gosiewski rzucił się na niego ze
wszystkich stron. Opanował okopy, które nie były dostatecznie bronione i w
trzech miejscach sforsował przejście przez rzeczkę. Strach padł na
nieprzyjaciela , działa ( było ich sześć), przy których byli Litwini, uciekły w
las, trzy regimenty pruskie poddały tył, co było powodem, że Bogusław Radziwiłł
i generał major Israel, odcięci dostali się w ręce Tatarów.
….Zabrano znaczne łupy, sześć armat i dwa wozy sztandarów. W
ręce tatarskie dostało się 2000 jeńców wojennych, 5000-6000 słuzby i 400
kobiet.
….W ręce tatarskie dostało się blisko 80 oficerów, pomiędzy
nimi ks Bogusław Radziwiłł; generał Israel, pod którego dowództwem Karol Gustaw
rozpoczął służbę wojenną i nazywał swym nauczycielem, pułkownicy bracia Enghel,
pułkownik-major Koch baron niemiecki i dwóch majorów.
Wszyscy poszli w jasyr do Krymu ( jasyr należał do ordy),
oprócz Bogusława Radziwiłła, ranionego ciężko w głowę.
Prowadził go pół mili przy koniu syn Gazyagi, nie wiedząc,
kogo schwytał. Poznał go pachołek Wojniłowicza i zawiadomił swego pana, który
zaraz w 40 koni przypadłszy, odebrał księcia Tatarom gwałtem i zaprowadził do
Gosiewskiego. Hetman kazał księcia cyrulikowi opatrzyć, chociaż wielu nastawało,
żeby zdrajcę na miejscu ubić. Tymczasem nadszedł z wojskiem książę Michał
Radziwiłł, podczaszy Wielkiego Księcia Litewskiego i wziął brata do siebie.
Postanowiono odesłać jeńca do twierdzy na wieczne więzienie, Tatarom zaś
ofiarowano 3000 dukatów, a jako zastaw szlachcica Gnoińskiego, na co się
zgodzić nie chcieli, spodziewając się znaczniejszego okupu. Subhankazyaga,
orażony tym postępkiem Gosiewskiego, opuścił go z całą ordą, oskarżając Polaków
o pogwałcenie sojuszu i wrócił obciążony
łupem do Krymu, pustosząc po drodze, zostawiwszy hetmana bez posiłków. Tym
sposobem ujęcie księcia zamiast pożytku przyniosło naszym niemało szkody.
……Wielki strach padł na Królewiec, a większy na Frauenburg.
Król szwedzki i królowa spędzili noc na łodzi, w cztery dni potem Szwedzi
powetowali swoja klęskę. Karol Gustaw kazał zaraz Steenbockowi, którego wysłał
na odsiecz Rygi, połączyć się z Waldeckiem, Dorflingiem i Spaarem i nie przyjmować
bitwy, dopóki wszyscy nie będą razem. Steenbock, złączywszy się z Jakubem de la
Gardie i z Waldeckiem w Rostemborku, wysłał podjazd i dowiedział się, że
Gosiewski cofnął się i w pobliżu Olecka przeszedł granicę, paląc wszystko za
sobą. Szedł za nim Steenbock w 9000 ludzi i milę od Olecka dowiedział się, że
Polacy są pod Filipowem.
…uderzył 12 października na Gosiewskiego, który po krótkiej
bitwie cofnął się…
…ale Bogusław Radziwił, wzięty pod Prostkami, umknął.”
Ludwik Kubala Wojna Brandenburska r. Ofensywa Polska- Jan
Kazimierz w Gdańsku
Tak się skończyła okazja, która mogła odwrócić bieg wojny.
Trzeba było obciąć mu uszy i odesłać je Karolowi Gustawowi, następnie obciąć mu
głowę i dać ją Tatarom, których trzeba było puścić na Królewiec z ta obcięta
głową i dalej potem na tereny Kurfista, co mogłoby spowodować, że losy tej
wojny potoczyłyby się inaczej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz