czwartek, 20 sierpnia 2015

Jan Uphagen - kolejny wymazany badacz Lechii, czyli Polski

Dzisiejsza nasza historia to ściek pisany przez tumanów. Mamy się uczyć tego co nam podłożą historycy, którzy uważaja, że ich wersja jest najlepsza. Opcje zawsze są dwie albo antykatolicka i proniemiecka, albo katolicka i antyniemiecka lub inne mutacje.
W normalnym kraju tłumaczy się dzieła historyków dla każdego obywatela i prowadzi się dysputy, analizy i wywody.
U nas mamy dogmaty watykańskie i kłamstwa niemieckie. Zabrano nam podstawy naszej historii.
Poniżej jest link Jana Uphagena - wielkiego Polaka, Gdańszczanina i badacza Lechii czyli Polski, po łacinie, może kiedyś dożyjemy czasów i wrócimy do prawdziwej naszej historii i naszego etosu.
Jan Uphagen (ur. 1731, zm. 1802) to polski bibliofil, który zebrał ponad 14 tys. książek i licznych map i manuskryptów.
Jan Uphagen odebrał gruntowne wykształcenie, na które złożyły się studia prawnicze, filozoficzne i historyczne odbyte w Getyndze. Znaczny wpływ na pogłębienie jego wiedzy miała także podróż po Niemczech, Holandii i Francji. Po powrocie do Gdańska Uphagen piastował szereg urzędów, był między innymi ławnikiem, zasiadał w zarządzie szpitali gdańskich. Ukoronowaniem jego działalności publicznej było zajęcie godności rajcy. Jednak w 1793 roku złożył ten urząd na znak protestu przeciwko przyłączeniu Gdańska do Prus w wyniku drugiego rozbioru Polski.
Ukoronowaniem jego badań historycznych nad przeszłością Polski jest dzieło "Parerga Historica" poświęcona  prapoczątkom dziejów Polski .
tutaj zaś jest kawałek przetłumaczony o naszym Kraku

 
http://poselska.pl/2013/08/29/craco-wladca-lechici-imperii-rok-413/
Uwaga!
W powyższym linku może wystepować wirus, który jest usuwany przez zwykłe programy antywirusowe np. z windowsa. Napisałem do tego portalu i dostałem odpowiedź, że nie wiedzieli o tym i mają to sprawdzić.

5 komentarzy:

  1. Witam, link poselska.pl według mojego antywirusa (eset nod32) zawiera wirusa - konia trojańskiego. Czy u Pana jest tak samo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam,
      Teraz jak ponownie otworzyłem pojawiło mi się komunikat o zagrożeniu, ale standartowy w windowsie cleaner usunął go. Ale to może być kwestia odczytywania, ale sprawdzę u osoby, która jest w tych kwestiach bardziej biegła i napiszę.

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. Dostałem własnie odpowiedź z tego portalu, że nic na ten temat nie wiedzieli i zajmą się tym i sprawdzą to.

      Usuń
  2. Dziękuję za odpowiedź. Natrafiłem kiedyś na stronę poselska (czy też wieczorna?) i wydawała się ona dość mizerna pod względem technicznym (jak i czytelności zbioru zawartości) więc nic dziwnego, że coś mogło się do nich przedostać.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń