niedziela, 19 kwietnia 2026

Włochy, Sycylia - 14 MARCA: SKOPIOWANA FLAGA I WYMYŚLONA FLAGA przykład jak fałszuje się się historię przez Citi of London

Czytelniku,

Poniżej przykład zagmatwanej historii Europy, gdzie od aksamitnej rewolucji w Anglii, utworzenia rezerwy cząstkowej i Bank of England historia została zmieniona i sfałszowana.

Mit o trójkolorze i prawdzie, której ci nie mówią.

 



FLAGA BEZ KORZENI

Co roku nadchodzi 14 marca i punktualnie rozpoczyna się zwykła patriotyczna liturgia. Uroczyste przemówienia. Świętowania. Retoryka. Włoska trójkolorowa jest opowiedziana tak, jakby była wiecznym symbolem, zrodzonym z głębokiej historii danego narodu.

 

Ale wystarczy sięgnąć powierzchni i odkryć znacznie mniej epicką prawdę.

 Włoska trójkolorowa nie powstała w tysiącletniej cywilizacji.

 

Nie pochodzi z dawnej tradycji.

 

Nie rodzi się z ludu, który przez wieki rozpoznawał siebie w tych kolorach.

 

Narodził się w czasie rewolucji jakobińskich XVIII wieku.

 

W 1794 roku dwóch bolońskich studentów – Giovanni Battista De Rolandis i Luigi Zamboni – przyjęło kokardę Rewolucji Francuskiej jako swój symbol. Nie wymyślają flagi zakorzenionej w historii półwyspu bez zjednoczonej historii.

 

Biorą europejski model polityczny i reinterpretują go. Nie wymyślają nowej flagi.

 

Biorą polityczny model Rewolucji Francuskiej i reinterpretują go.

 

Niebieski zmienia się w zielony.

 

Tak narodził się pierwszy zarodek trójkoloru.

 

Nie flaga, która rosła przez wieki.

 

Nie symbol zrodzony z historii cywilizacji.

 

I jest to całkowicie zgodne z tym, co wydarzy się dalej.

 

Bo państwo włoskie również narodzi się w ten sam sposób.

 

Nie jako naturalna ewolucja cywilizacji unitarnej, lecz jako konstrukcja polityczna XIX wieku, kierowana przez monarchię sabaudzką, która decyduje się podbijać terytoria krwią i przemocą, bez jednolitych historii, z zupełnie innymi tożsamościami i tradycjami.

 

Państwo budowane przy stole.

 

A flaga staje się doskonałym symbolem tej operacji.

 

Potem pojawia się retoryka.

 

Wolność.

 

Równość.

 

Braterstwo.

 

Miłe słowa.

 

Ale gdy trójkolor dociera na południe i na Sycylię, co tak naprawdę ze sobą przynosi?

 

Port:

 

– okupacja wojskowa

 

– represje

 

– sądy nadzwyczajne

 

– strzelaniny

 

– zniszczenie gospodarki sycylii

 

Daleko od braterstwa. Daleko mi do równości.

 

Trójkolorowy wieje na fortach, gdzie więzieni są Sycylijczycy, na placach, gdzie tłumi się powstania ludowe, na terenach wiejskich, gdzie całe ludności traktowane są jak terytoria do podboju.

 

Dla Sycylii ta flaga nie oznacza wyzwolenia.

 

Oznacza to początek nowej dominacji politycznej.

 

Ale jest prawda, która zawsze jest ukryta w oficjalnej narracji.

 

Sycylia już miała flagę.

 

Żółto-czerwona flaga z Triskelion powstała w 1282 roku, podczas nieszporów sycylijskich.

Narodził się, gdy lud Sycylijczyków zbuntował się przeciwko okupacji Andegawenów.

Narodził się z ludowego powstania.

Narodził się z wojny o wyzwolenie.

Narodzi się z ludu, który rości sobie prawo do swojej suwerenności.

Tajemnica Palermo.

Czerwień Corleone.

Triscele, tysiącletni symbol wyspy.

To jest flaga zrodzona z prawdziwej historii narodu.

Nie z rewolucyjnej mody.

Nie z ideologii politycznej.

Nie z projektu państwowego.

I właśnie w tym tkwi cała różnica.

1794: Rodzi się symbol polityczny.

 

1282: Narodziła się flaga wyzwolenia.

 

Pięć wieków później.

 

Pięć wieków historii.

 

Pięć wieków oddzielających symbol zbudowany od symbolu urodzonego w danym narodzie.

 

Bo podczas gdy w 1794 roku naśladowano symbole rewolucji europejskich, w 1282 Sycylijczycy walczyli o wolność i przewidywali rewolucję francuską!

 

1794: imitacja.

 

1282: wyzwolenie.

 

I wtedy pytanie staje się nieuniknione.

Dlaczego cywilizacja śródziemnomorska z ponad dwutysięczną historią miałaby identyfikować się z flagą narodzoną pięć wieków po własnej?

Dlaczego Sycylia, która już w 1282 roku miała własny sztandar, miałaby uznawać się za symbol zrodzony w ramach ideologicznej rewolucji XVIII wieku?

 

Odpowiedź jest prosta.

Bo oficjalną historię piszą zwycięzcy.

Ale pamięć o narodach jest dłuższa niż propaganda państw.

A każdy naród, który chce wrócić wolny, musi przede wszystkim pamiętać, kim był przed podbojem.

 

Sycylia nie urodziła się w 1861 roku.

 

Sycylia istnieje od tysiącleci.

 

A gdy w 1282 roku Sycylijczycy powstali podczas nieszporów, nie machali flagą wynalezioną trzy dni wcześniej.

Bronił swojej ziemi, swojej tożsamości, swojej suwerenności.

Bo prawdziwe symbole nie są wymyślane.

Prawdziwe symbole rodzą się z ludzi.

A Sycylia już w 1282 roku wybrała własny symbol.

Na długo przed tym, jak ktokolwiek wymyślił naród w 1861 roku.

 

ZAPAMIĘTAJ TO

 

1794: imitacja.

 

1282: wyzwolenie.

 

Pięć wieków historii oddziela importowany symbol od symbolu narodu.

 

W rewolucyjnych salonach rodzi się flaga.

 

Drugi narodził się z powstania ludowego.

 

Sycylia już miała flagę, gdy Włochy jeszcze nie istniały.

 

1282: Lud buntuje się.

 

1861: Państwo zwycięża.

 

I być może problemem nie leży flaga.

 

Problemem jest pamięć.

 

Bo przez ponad 160 lat uczono nas, by patrzeć ku Turynu, Mediolanowi, Rzymowi, historii napisanej przez zwycięzców.

Ale każdy naród, który chce wrócić wolny, musi przede wszystkim pamiętać, kim był przed podbojem.

Sycylia nie urodziła się w 1861 roku.

Sycylia istnieje od tysiącleci.

A gdy w 1282 roku Sycylijczycy powstali podczas nieszporów, nie machali flagą wynalezioną trzy dni wcześniej.

Bronił swojej ziemi, swojej tożsamości, swojej suwerenności.

 

Ta żółto-czerwona flaga z Triscele nie narodziła się w pałacach.

 

Narodził się w historii.

 

I właśnie to przeraża systemy władzy.

Bo prawdziwe symbole nie są wymyślane.

Prawdziwe symbole rodzą się z ludzi.

 

Patrizia Stabile

Pobrano z :14 MARCA: SKOPIOWANA FLAGA I WYMYŚLONA FLAGA – Alta Terra di Lavoro


środa, 15 kwietnia 2026

Podstawę ustroju I Rzeczypospolitej stanowiły prawa kardynalne, a nie konstytucje by zrozumieć

 Czytelniku,

 

Słowem konstytucja określano akty prawne sejmowe w I Rzeczypospolitej.

 

Przecież wystarczy zajrzeć do:

 

https://books.google.pl/books?id=rN1lAAAAcAAJ&pg=PA601&lpg=PA601&dq=MATERIA+STATUS&source=bl&ots=ffkpdNM4Bb&sig=ACfU3U1wxImWru3IK2itXfFakG-ODugXVA&hl=pl&sa=X&ved=2ahUKEwiVqoTwoPzhAhUqAhAIHWViBUU4ChDoATAEegQIBxAB#v=onepage&q&f=true

 

PRAWA KONSTYTUCYJE Y PRZYWILEIE KRÓLESTWA POLSKIEGO I WIELKIEGO XSIĘSTWA LITEWSKIEGO I WSZYSTKICH PROWINCYI NALEZĄCYCH NA WALNYCH SEYMACH KORONNYCH OD SEYMU WIŚLICKIEGO ROKU PAŃSKIEGO 1347  AZ DO OSTATNIEGO SEYMU UCHWALONE W WARSZAWIE

 

wydanej Drukarni J. K. Mci y Rzeczypospolitej u Xsięży Scholarum Piarum, Roku Pańskiego 1782

 

Więc w samej już nazwie to już jest manipulacja, która po dziś dzień pokutuje.

 

Pompowanie takiej propagandy przykryło rzecz, która powinna być obchodzona, a mianowicie PRAWA KARDYNALNE.

 

Pomijamy tutaj okoliczności polityczne,

 

Prawa kardynalne 1768.

 

            Podstawę ustroju stanowiły prawa kardynalne „wieczyście trwały i odmienne nigdy być nie mające” w czym nawiązywano do artykułów henrykowskich  Wyodrębniono drugi rodzaj spraw- materia status, które mogły być zmieniane per unanimitatem ( jednomyślnie ) na Sejmach wolnych.

PRAWA KARDYNALNE

·       ( 1 ) [ Stany sejmujące ] Istnieją trzy stany sejmujące: Izba Poselska ( Rycerskie ) , Senat ( Senatorowie ), Król. Wszystkie one muszą wyrazić zgodę na alienację, zastaw, sprzedaż lub zamianę posiadłości Rzeczpospolitej, królewszczyzn, dóbr duchownych i świeckich. Jednakże w wypadku bezkrólewia istnieją dwa stany sejmujące: Izba Poselska, Senat. Jednomyślnością głosów stanowią one in materia status ( w materiach stanu ) a zasadą większości głosów w materiach ekonomicznych i regulowaniu kwestii dotyczących elekcji.

·       ( 2) [ Religia ] Religią panującą jest religia rzymskokatolicka.

·       ( 3 ) [ Konsekwencje zmiany wiary ] Przejście z wiary katolickiej na jakąkolwiek inną ( apostazja ) jest uważane za czyn kryminalny, zagrożony karą wygnania. Jednakże wszystkie osoby, które dotychczas wyznawały inną religię niż katolicka, nie ponoszą żadnych konsekwencji.

·       ( 4 ) [ Król ] Król Polski musi być katolikiem z urodzenia albo powołania. Kto promuje innowierczego kandydata na tron polski, uznany jest za wroga ojczyzny i podlega karze banicji. Królowa Polski musi być katoliczką, a jeśli nią nie jest, nie może być koronowana.

·       ( 5 ) [ Wolna elekcja ] Króla wybiera szlachta na zasadzie wolnej elekcji, jednomyślnie. Sukcesja do tronu polskiego jest niedopuszczalna pod żadnym pretekstem i w żadnym czasie.

·       ( 6 ) [ Nieminem captivabimus nisi iure victim ] Żaden osiadły szlachcic nie może być aresztowany bez wyroku sądowego, tak jak stanowił to przywilej jedlneńsko- krakowski 1413. Jednakże nie dotyczy to szlachcica złapanego na zabójstwie na gorącym uczynku, pojmanego, którego czyn nie miał miejsce wcześniej niż rok i 6 niedziel, rozbójników, złapanych na kradzieży, złodziei na drogach i domów. Kto takiego szlachcica zabije w obronie koniecznej, nie będzie karany.

·       { 7 ) [ Urzędy ] Urzędy, godności duchowe oraz świeckie nadane legalnie przez Króla są dożywotnie. Jeżeli jednak napłynie usprawiedliwiona skarga, to sejm walny rozstrzygnie o pozbawieniu funkcji.

·       ( 8 ) [ Prawa i przywileje ] Prawa i przywileje nadane prowincjom Rzeczpospolitej i służące ich mieszkańcom są nienaruszalne. Zgodność aktów prawnych z prawem kontroluje Kanclerz pod obowiązkiem przysięgi. Wszystkie przywileje, które nie znajdują się w aktach, mają zostać w ciągu roku opublikowane do Metryk Koronnych w Koronie Litewskiej w Wielkim Księstwie Litewskim w Wilnie pod rygorem nieważności. W przypadku zaginięcia oryginału przywileju, dopuszcza się możliwość wydania duplikatu.

·       ( 9 ) [ Unia ] Terytorium Rzeczpospolitej jest integralne i niepodzielne.

·       ( 10 ) [ Lenna ] Rzeczpospolita posada na zawsze prawa do lenn, które do niej należą.

·       ( 11 ) [ Równość ] Każdy szlachcic posiada równe prawo do dziedzictwa dóbr ziemskich, honorów, godności senatorskich, marszałkowskich i urzędów duchownych, świeckich, przywilejów na Starostwa Grodowe i nie Grodowe. Równości tej nie umniejszają żadne tytuły.

·       ( 12 ) [ Dysydenci ] Protestanci i prawosławni w Rzeczpospolitej stanu szlacheckiego posiadają prawa polityczne zgodnie z aktem pierwszym osobnym. W wypadku zawarcia małżeństwa pomiędzy różnowiercami, gdy nie ma umowy co do religii dziecka, religią syna jest religia ojca, a religią córki religia matki. Do rozstrzygania sporów pomiędzy różnowiercami powołany jest sąd apelacyjny mieszany. W jego skład wchodzi połowa katolików i połowa innowierców. Mianuje ich Król.

·       ( 13, 14, 15, 16 ) [ Lenna ] Województwa i miasta ziem pruskich, województwo inflanckie , Księstwo Kurlandii i Semigalii oraz Powiat Piltyński są nierozerwalnie związane stosunkiem lennym z Rzeczpospolitą.

·       ( 17 ) [ Liberum veto ] Liberum veto na sejmach wolnych w sprawach stany jest zachowane. Kontradycja może być składana ustnie albo pisemnie.

·       ( 18 ) [ Ius emphyteusis ] Każdy szlachcic ma prawo wieczystej dzierżawy na dobrach królewskich za konfirmacją królewską oraz na dobrach duchownych za zgodą duchowieństwa oraz na dobrach szlacheckich za wolą dziedzica. Prawo to może być przyznane także cudzoziemcom, mieszczanom i rolnikom. Propinacja po miejscach oddanych w dzierżawę wieczystą należy do panów zwierzchnich gruntów

·       ( 19 ) [ Władza nad chłopstwem ] Szlachcic ma zwierzchnictwo gruntowe i własności nad dobrami ziemskimi, dziedzicznymi i poddanymi. Jednakże szlachcic nie może bezkarnie zabić poddanego. W takim wypadku zostanie oddany pod Sąd Ziemski lub Sąd Grodzki.

·       ( 20 ) [ Zabójstwo chłopa ] Nikt nie może swawolnie, zuchwale, rozmyślnie i dobrowolnie dla okupu pieniężnego dopuszczać się zabójstwa. Jeżeli szlachcic złośliwie i nieprzypadkowo, ale dobrowolnie zabije, nie płaci główszczyzny jego panu, lecz podlega karze śmierci.

·       ( 21 ) [ Prawo oporu ] W przypadku złamania przez króla Praw Kardynalnych lub Paktów Conventów, szlachcie przysługuje prawo oporu wobec niego. Będzie on sądzony i karany zgodnie z konstytucją 1609.

·       ( 22 ) [ Własność ] Dobra i posesje szlacheckie są nienaruszalne, chyba że konieczności ich naruszenia dowiedzie płynne prawo królewskie.

·       ( 23 ) [ Prawo kaduka ] Jeżeli cudzoziemiec pozostawi po sobie majątek bezdzietnie, bez testamentu należące do praw królewskich to dobro to jest nienaruszalne. Jednakże sukcesorowie mogą dochodzić  z niego dziesiątej części w naturze lub pieniądzach. Jeżeli ktoś w ciągu 3 lat od śmierci cudzoziemca zgłosi się jako dziedzic i udowodni pokrewieństwo, to będzie miał prawo do dziedziczenia. Konieczne jest przeprowadzenie spisu inwentarza.  Jeśli w ciągu trzech lat nikt się nie zgłosi, majątek przejdzie na skarb królewski.

·       ( 24 ) [ Zwoływanie sejmów ] Sejm ordynaryjny może obradować co najwyżej 6 tygodnie, a ekstraordynaryjny 2 tygodnie. Nie może być on przedłużony ani limitowany bez jednomyślnej uchwały sejmu.

 

MATERIA STATUS

 

·       ( 1 ) [ Podatki ] Nie wolno na sejmie walnym bez jednomyślnego zezwolenia stanów sejmujących nakładać nowych podatków.

·       ( 2 ) [ Wojsko ] Ani zwiększać liczby wojska,

·       ( 3 ) [ Sojusze ] Ani zawierać sojuszy, konwencji, umów handlowych,

·       ( 4 ) [ Wojna, Pokój ] Ani wypowiadać wojny i zawierać pokoju,

·       ( 5 ) [ Indygenat ] Ani nadawać indygenatu, kto go otrzyma, musi udowodnić szlachectwo od dziadka.

·       ( 6 ) [ Skarb ] Ani zmieniać kursu waluty, jej ilości w obiegu, uznawać monet zagranicznych

·       ( 7 ) [ Administracja ] Ani zmieniać władzy i prerogatyw Ministrów, nadawać urzędów sądowych, kreować nowych urzędów koronnych, litewskich, wojewódzkich, powiatowych,

·       ( 8 ) [ Obrady Sejmu ] Ani zmieniać porządku obrad.

·       ( 9 ) [ Kompetencje sądów ] Ani zmieniać kompetencji jurysdykcji, ważności dekretów, prerogatyw Trybunałów i mocy dekretów w Trybunale Wielkiego Księstwa Litewskiego,

·       ( 10 ) [ Senatus consilium ] Ani zmieniać mocy i prerogatyw Senatus Consilium

·       ( 11 ) [ Ziemie dla następców ] Ani kupować Królowi dóbr i posesji w Rzeczpospolitej dla swych sukcesorów

·       ( 12 ) [ Pospolite ruszenie ] Ani zwoływać pospolitego ruszenia,

·       ( 13 ) [ Egzekucja ] Ani bezprawnie zajeżdżać jakiejkolwiek natury dobra pod rygorem upadnięcia pretensji, w której ten zajazd był uczyniony. O sprawach nieruchomości decyduje sąd.

 

Nie konstytucja jest ważne a nasze prawa kardynalne.

 

Dzisiaj

 

( 1 ) [ Podatki ] Nie wolno na sejmie walnym bez jednomyślnego zezwolenia stanów sejmujących nakładać nowych podatków.

 

Prawo jest złamane.

 

 

( 6 ) [ Skarb ] Ani zmieniać kursu waluty, jej ilości w obiegu, uznawać monet zagranicznych

 

Prawo jest złamane

 

    ( 9 ) [ Kompetencje sądów ] Ani zmieniać kompetencji jurysdykcji, ważności dekretów,

 

Prawo jest złamane

 

itd

 

Tak powinniśmy patrzeć na nasz kraj.

Polowanie na Generała. Piłsudski kontra Rozwadowski Henryka Nicponia - zamach majowy

Czytelniku,

Czy dzisiejsza sytuacja nie przypomina pewnego zdarzenia z przeszłości:

Pozycja: Polowanie na generała: Piłsudski kontra Rozwadowski s. 283

....Doniesienia potwierdzały, że Piłsudski na spotkaniu ze swoimi zwolennikami w domu zaufanego współpracownika Kazimierza Świtalskiego ogłosił, że planowany przez niego rokosz powinien nastąpić najpóźniej do jesieni 1926 r. Spiskowcy postanowili go znacznie przyspieszyć pod naciskiem specjalnych wysłanników z Niemiec i Wielkiej Brytanii, w szczególności nadzwyczajnego wysłannika rządu brytyjskiego Wiliama Mullera. Dygnitarze państwowi i pracownicy służb wywiadowczych w Londynia i Berlinie byli zaskoczeni doniesieniami swych agentów, że 12 maja 1926 r. planowany jest przyjazd z Pragi do Warszawy specjalnego pociągu rządowego. Podróżujący w nim przedstawiciele najważniejszych władz czechosłowackich mieli mieć wszelkie pełnomocnictwa do omówienia i podpisania pakietu umów stwarzających podstawy do dalszej współpracy z rządem polskim. W tym do powstania federacji obu państw. Przede wszystkim jednak do uregulowania spraw formalnych, dotyczących zastąpienia w czechosłowackich siłach zbrojnych francuskiej kadry dowódczej polską oraz wyposażenia wojsk obu krajów w najnowocześniejszą broń. Między innymi produkowaną w zakładach Skody w Pilźnie. Rządy Niemiec i Wielkiej Brytanii rozumiały, że w tamtych dniach rodzi się realna groźba powstania nowego mocarstwa, zmieniającego układ sił w Europie. Najprawdopodobniej z jednej strony wspierającego i wzmacniającego strategicznie Francję, z drugiej zaś osłabiającego pozycję Wielkiej Brytanii oraz zagrażającemu istnieniu silnych Niemiec. Dlatego nadzwyczajny wysłannik rządu brytyjskiego w Warszawie, Wiliam Muller, otrzymał zadanie, by do przyjazdu najważniejszych władz czechosłowackich nie dopuścić. Najlepiej przez sprowokowanie i sfinansowanie zamachu stanu w Polsce. Po rozmowach jakie przeprowadził z Józefem Piłsudskim, nie miał wątpliwości, że plan się uda.

Kiedy wkrótce Hipolit Gliwic, należący do europejskiej finansjery, zapewnił osobiście Józefa Piłsudskiego podczas jednej ze swych wizyt w Sulejówku o wsparciu kapitałowym na przygotowywane przedsięwzięcie, zarówno w Londynie, jak i Berlinie był powód do radości. Gospodarz spotkania przekonał Gliwica, że 12 maja w Warszawie  na pewno nie dojdzie do podpisania żadnych umów między Polską a Czechosłowacją.
Dodatkowo uzgodniono, że przeprowadzenie zamachu stanu zostanie wsparte finansowo. Na ten rokosz, jak mówiono Gliwic zgodził się wyłożyć trzy miliony osiemset tysięcy złotych. Przepływu gotówki, podobnie jak w przypadku sfinansowania przez Niemcy przewrotu w Piotrogrodzie, postanowiono dokonać przez wyznaczone do tego celu banki. Między innymi Bank H. Szereszewski i S-ka. Nadawał się do tego celu idealnie. Nie miał żadnych powiązań z państwem, przez co dawał szczególną gwarancję dochowania tajemnicy. Jakby na ironię należał do właściciela fabryki zapałek.

Zdobyte przez generała Zagórskiego informacje potwierdzało wiele odpisów poufnych dokumentów. Najważniejszym był duplikat okólnika Foreign Office, powiadamiające brytyjskie placówki zagraniczne, że mający powstać rząd Wincentego Witosa zostanie obalony siłą szybciej, niż się ukonstytuuje. A co najważniejsze, zbliżający się przewrót zbrojny w Polsce będzie służył interesom Wielkiej Brytanii.


Bierzemy potem pozycję:

„Skarb i pieniądz 1919-1939” minister skarbu z tego okresu Jerzy Zdziechowski, str. 26:



Po zamachu majowym Piłsudskiego
Rząd oświadcza, że zgodnie z rozporządzeniem z 26 października 1926 r. zrzekł się prawa emisji biletów bankowych i, że nie będzie ich więcej emitował. Bank Polski będzie jedyną instytucją emisyjną. Na mocy obecnego statutu Bank Polski, jako spółka akcyjna, jest całkowicie niezależny od rządu. Rząd nie jest upoważniony do uzyskiwania zaliczek od banku, do emisji biletów na pożyczki dla rządów…W ten sposób państwo zostało odsunięte od funkcji regulowania obiegu i kredytu”.
I o to naprawdę chodziło w zamachu majowym.

 

Czy dziś coś się zmieniło???????




poniedziałek, 9 marca 2026

Bp Stanisław Łubieński – Żywoty Biskupów Płockich rok 1643, czyli jak wyglądała prawdziwa historia dawnej Polski

Czytelniku,

Poniżej jeden z kolejnych już bezpośrednich przekazów z naszej historii.

SFAŁSZOWANE MAMY WSZYSTKO OD POCZĄTKU.

Aby poznać przekazy naszej musimy na dzień dobry sięgnąć do przekazów przedrozbiorowych i to najlepiej nie objętych zniekształceniem i zafałszowaniem przez tych co nam to robią od ponad 300 lat. Nie będę się tu znęcał naj naszymi historykami od siedmiu boleści, bo po prostu szkoda na nich czasu.

Poniższa pozycja ma dwie zasadnicze zalety. Jest przekazem bezpośrednim, jest pozycją przedrozbiorową i nie była objęta zafałszowaniem. Pozycja zawiera pewne luki, które dopiero po zestawieniu z innymi pozycjami prostują pewne rzeczy.

Bp Stanisław Łubieński

Żywoty Biskupów Płockich



Streszczenie przywileju królewskiego

Filip, z Bożej łaski król Hiszpanii i Indii, Katolicki Archidiuk Austrii, Książę Burgundii, Brabancji itd. Najjaśniejszy książę Belgów swoim dyplomem ustanowił, aby nikt nie ważył się drukować w Belgii ani sprowadzać do prowincji Niderlandów wydrukowanych gdzie indziej, ani wystawiać na sprzedaż dwóch części Dzieł pośmiertnych Stanisława Łubieńskiego, Biskupa Płockiego , bez zgody Jana Meursiusa, typografa antwerpskiego, w ciągu dziesięciu lat. Kto postąpi inaczej, oprócz konfiskaty egzemplarzy, zostanie ukarany grzywną  w wysokości trzydziestu florenów za każdą taką księgę. Szerzej wyłożono to w piśmie danym w Brukseli roku 1643, dnia 7 stycznia.

Podpisał

Steenhuyse.

„Wstęp autora

Fundamenty religii chrześcijańskiej w Polsce – czy zechcesz nazywać ją Wandalią czy Gotią, pod którymi tytułami pierwsi królowie Polski aż do Bolesława Śmiałego panowali…...”

 

I tutaj mamy pierwszą ciekawostkę. Czy słyszałeś czytelniku, a by nasi historycy wymieniali naszych władców  z wyżej wymienionymi tytułami. Oczywiście że nie, bo bazują na przekazach ocenzurowanych i sfałszowanych.

„…Tę legację rozdziela najznakomitszy pisarz Roczników Kościelnych kardynał Cezar Baroniusz: uważa on, że Egidiusz, biskup tuskulański został wprawdzie wysłany do Polski, ale towarzyszy owego przyszłego trudu wysłano do jakichś nie wiadomo jakichś Wandalów, których miał być Mieszko; ale bowiem, po tym jak wspomniał o legacji wysłanej do Polski, dodaje O innej legacji wysłanej przez tego samego papieża do Wandalii tak pisze Stanisław Orzechowski Rusin: „Na wezwanie pewnych pobożnych mężów (są to słowa Orzechowskiego , Polaka piszącego o swoich Polakach) usłyszawszy, że za monarchą Mieszkiem (był to pierwszy w Polsce zwanej wtedy Wandalią, chrześcijański książę) jest jakieś miasto Boże, którego zwierzchnikiem jest Piotr Rzymski, w którego rękach jest najwyższa władza uwalniania ludzi z niewoli diabła na wolność Chrystusa, od tego samego Zwierzchnika Miasta, za sprawą monarchii Mieszka, wybłagaliśmy pomoc przeciw mocy diabła. I tak Jan XIII Wikariusz Jezusa Chrystusa, następca Szymona Piotra wezwany przez monarchę senat i lud, wysłał do nas, Wandalów i Lechitów , mężów bardzo uczonych Włochów, mianowicie: Willibalda, Prochora, Jordana, Gotfryda, Lucydusa, Angelota, Oktawiana, Juliana. Ci mieli monarchę Mieszka i nasz poddany lud obmyć  z grzechu pierworodnego wodę świętego chrztu i przenieść obmytych i oczyszczonych  z miasta diabła do miasta Bożego, i poświęcić Kościołowi Chrystusa, co też się stało. Albowiem Ci najświętsi mężowie, wkroczywszy do Wandalii ( czy wolisz nazywać ją Polską), przepowiadali nam Chrystusa i Jego łaskę, przez która Bóg nas powołał do wspólnoty swoich świętych, ludzi gromadnie do rzek przybywających chrzcili, bałwany z Wandalii usuwali”

Dodaje Boroniusz: Jak zaś cesarz Otto pomógł w utwierdzeniu Kościoła Wandalów, powiemy niżej, we właściwym miejscu. Że była to legacja odmienna od tej, która została wysłana do Polski, wyrażnie wskazuje różnica legatów i wiele innych okoliczności. A, że słyszysz, że pod nazwą Wandalów rozumiani są Słowianie wiedz, że Słowiańszczyzna podzielona jest na wiele bardzo rozległych prowincji, a między innymi zawarta jest Wandalia; a że wszystkie one zostały nawrócone na wiarę Chrystusową, to, co o tychże prowincjach niżej powiemy, wyjaśni  - tyle Boroniusz”

 

Zadaj sobie pytanie czytelniku dlaczego nie została przetłumaczona na język polski pozycja kardynała  Cezarego Baroniusza , chyba już się domyślasz.

 

„A zatem Wandalowie to Polacy,i że ta legacja Egidiusza Rzymianina, biskupa tuskulańskiego. Kardynała, wraz z wyliczonymi towarzyszami, pierwszymi w Polsce biskupami, była skierowana do Polaków (czy wolisz mówić: Wandalów) , dość jest udowodnione z samych dokumentów  Archiwum Rzymskiego. I nie można w tym roku wskazać ani dowieść, żeby był inny Mieszko, który by panował w innej Wandalii niż Polska. I oczywiste jest, że Wandalowie od rzeki Wisły, która wypływa z gór karpackich oddzielających Węgry od Polski, i przecina Polskę przez środek, tak są nazwani . Wiemy wprawdzie, że w dawniejszych czasach szerzej rozciągało się państwo Wandalów ….”

Pozostawię bez komentarza

Angelot

„ Gdy Egidiusz, biskup tuskolański, kardynał, legat papieża Jana XIII z najwyższą władzą do ukształtowania stanu Kościoła polskiego lub wandalskiego , ogromne terytorium państwa polskiego lub wandalskiego objąwszy umysłem i oczyma, na szeroko rozciągające się diecezje podzielił, rozdzielił je między towarzyszy legacji, którzy mieli być raczej wysłani do sprawowania nowych biskupstw w Wandali, czyli Polsce…”

Czy mamy swoją przeszłość mamy.

„Tegoż samego księcia nalegania, zupełnie przyjęte i podjęte postanowienie głoszenie Słowa Bożego barbarzyńskim narodom Prusom naglące, arcybiskupstwo gnieźnieńskie po zmarłym Robercie opróżnione, objąć wielkimi prośbami zmusił: którym, gdy trzy lata zarządzał, żarliwą żądzą osiągnięcia męczeństwa, podstawiwszy na swoje miejsce i w arcybiskupstwie zostawiwszy brata rodzimego Radzimem zwanego (czy też Gaudentego, imię wandalskie na łacińskie przełożone, wolisz powiedzieć ), do Prus z kilkoma mężami pobożnymi  udał się. Gdzie Słowo Boże siejąc dzielnie, ledwie z jakimkolwiek pożądanym owocem, gdy Chrystusowi przy poświęconych ołtarzach tajemniczą ofiarę składał, przez barbarzyńców zabity, upragniona palmę męczeństwa otrzymał.”

Tu mamy fragment imion jakie u nas się często pojawiają i dotyczą jednej postaci i jakiego języka na jaki były tłumaczone.

„Tego tak wielkiego męża nie tylko widzieć mógł Marcjalis, biskup płocki, ale także jego przednimi czynami, szczególna ku Bogu miłością, do wiary chrześcijańskiej gorliwie krzewionej być pobudzany . Temuż samemu Marcjalisowi, biskupowi płockiemu, za życia sława cudów, które przy zwłokach św. Wojciecha przez Prusów zabitych do Gniezna odwiezionych słyszał, pobudzony cesarz Otto pokojowo do Polski przybył, i uprzejmie przez Bolesława monarchę przyjęty, darami i wspaniałymi podarunkami obsypany , koronę królewską nie tyle swoim autorytetem , co papieża Sylwestra II, którego ze sobą diakona kardynała legata z boku w orszaku miał, na głowę Bolesława wkłada, i królem być rozkazuje.”

Narracje u na s mamy inną……….

„Ale jak haniebnie Dytmar błądzi, gdy przybycie cesarza do Gniezna opisuje posłuchajmy Ujrzawszy  mówi, z daleka Gniezno miasto upragnione, bosymi stopami pokornie przybył, i przez biskupa tegoż miasta Ungera czcigodnie przyjęty, do kościoła wprowadzony zostaje i o łaskę Chrystusa dla siebie uproszenia Męczennika wstawiennictwem obfitymi łzami jest wzywany. Zamilczmy tu trochę o stylu i od Dytmara się zapytajmy; któregoż miasta biskupem był Ungerus? Odpowie on nieco dalej, że był biskupem poznańskim; dlaczego więc do Gniezna go przypisuje, skoro wtedy Radzima, brata rodzimego św. Wojciecha, arcybiskupa Gniezna miał?

Niemcy kłamali, kłamią i będą kłamać i tak to wygląda, że duża część ich przekazów jest kłamstwem lub ich wymysłem.

„…jak i Polacy, zwanym (których Gotami kiedyś nazywała starożytność, że żadnymi miastami nie byli związani, i zawsze oręż noszący do boju Gotowi, czy po wandalski Gotowi się zwali)

Mamy wyjaśnienie skąd się wzięła nazwa Gotów.

Czy możemy mieć własne święto kobiet?

 Czytelniku,

Czy my w naszej historii nie mamy wydarzeń, które mogłyby być obchodzone jako dzień kobiet. Mamy. Poniżej jeden fragment z naszej historii, który mógłby być obchodzony jako dzień kobiet. Z naszej własnej historii, a nie obcej.


WOJNA BRANDENBURSKA I NAJAZD RAKOCZEGO W ROKU 1666 i 1657 LUDWIK KUBALA

 

„….Otrzymawszy wiadomość, że Fryd. Poter, stary żołnierz, adjutant Wittenberga, prowadzi z Krakowa do Torunia z wielkim konwojem liczne wozy naładowane łupami i żony oficerskie, które się do Szwecyi dostać chciały, zaszedł mu drogę pod Strzemeszną V/2 mili od Rawy. Szwedzi bronili się zawzięcie przez trzy dni, ale otoczeni ze wszech stron do szczętu zniesieni zostali 28/8. Twierdzili, że konwój liczył 500 koni, a Polacy, że 500 legło na placu, a 300 zabrano do niewoli. „Co nie poległo, dostało się w ręce Tatarów, którzy zmordowanych już Niemców napadłszy, jak czeczotki na lepie ich brali, jednych żywcem chwytając, drugich kładąc na placu, tak, że z muszkietem w ręku żaden z nich, o tej porażce dając znać, do króla szwedzkiego nie przysypiał. Między nimi w taborze i białych głów nie mało było, to Tatarzy rozebrali, a nasza hołota tabor rabowawszy, nie źle się w nim pożywiła, bo różnych dostatków w nim nie mało było, pieniędzy, sreber i innych galanteryi. Z wojska przecie kilku w tej potrzebie zabito, kilkadziesiąt postrzelono, ale i samemu Czarnieckiemu dostało się w nogę“ . Na nieszczęście, zaraz potem ciężko zachorował. Niebezpieczeństwo minęło — pisze wojewoda poznański 30/9 —ale jeszcze słaby ).

Tatarzy obciążeni łupem wrócili do Kazimierza, gdzie most budowano i gdzie stał Koniecpolski w obozie, Subhankazi-Agę i ordę pozostałą w pobliżu mając. W tym czasie przybyła tam królowa wracająca z Łańcuta. — W jej oczach Tatarzy jak na bazarach konstantynopolskich sprzedawali jeńców zabranych w niewolę. Najdroższa kobieta była za 300 dukatów do wzięcia.

Kupiono kilka z litości. Królowa chciała wszystkie wykupić i odesłać rodzinom. Gdy ofiarowano Tatarom za mało, batożyli je, aby wzbudzić litość kupujących, a mężczyznom głowy ucinali.

Była między niemi bardzo piękna dziewczyna, którą w podarunku hanowi; dać zamierzali. „Królowa wykupiła dziś dosyć ładną Szwedkę za 1.200 franków; barbarzyńcy grozili, że ją zgwałcą, jeżeli jej kto prędko nie wykupi. Nie wiele już pozostało, bo wszystkie nasze panie za przykładem królowej wykupują je i puszczają wolno“ .

Klęska Potera była dla Szwedów nie miłem wspomnieniem  dla Wielkopolski natomiast miała nie małe znaczenie, bo poruszyła całą szlachtę. Była tak głośnem i jaskrawem oznajmieniem o przybyciu Czarnieckiego………”

niedziela, 15 lutego 2026

Dlaczego Szwecja jest tak bogata?


 

Koronacja Bolesława Chrobrego, czyli jak to było naprawdę czego nie powie Ci żaden historyk

 Czytelniku,

 

Ostatnio były obchodzone obchody 1000 – lecia koronacji Bolesława Chrobrego ( Korony Polskiej jak zwał tak zwał). Na uroczystościach byli obecni biskupi, politycy i wojskowi. Historycy z tytułami profesorskimi, doktorzy i reszta tej niedouczonej zgrai.

 

Jak wygląda prawda. Jest ona bardzo prosta. I aby to udowodnić wystarczy podać przynajmniej jeden przykład.

 

Obecna KRONIKA DŁUGOSZA jest  sfałszowana. Wszystkie obecne tłumaczenia są poprzekręcane w celu narzucenia swojej narracji jakiej zgadnij czytelniku????????

Popełnili jeden błąd przy fałszowaniu. Zapomnieli  usuwać tłumaczeń z obcych języków. Ale złamaliśmy Enigmę to złamiemy te fałszerstwa.

Obecnie wszystkie obchodzone święta są FAŁSZYWE i nie mają nic wspólnego z prawdą historyczną.

Tak naprawdę wszystko zaczęło się od przyjścia na nasz tron Wazów, ale już  nie wnikajmy w szczegóły tylko pokażmy ta cała banda która obchodziła te święto nie ma bladego pojęcia od biskupów przez polityków po nieuków na uniwersytetach.

Bierzemy odpis bazujący na prawdziwej KRONICE DŁUGOSZA  Leonarda Chodźki.

 

Leonard Borejko Chodźko herbu Kościesza (ur. 1800 w Oborku w powiecie oszmiańskim, zm. 12 marca 1871 w Poitiers) – polski historyk, geograf, kartograf, archiwista, wydawca i działacz emigracyjny.

Był synem Ludwika, uczestnika insurekcji kościuszkowskiej, i Walerii z Dederków.

Kształcił się w Mołodecznie, gdzie zaprzyjaźnił się z Tomaszem Zanem. Uczęszczał do szkoły bazylianów przy Borunach. W latach 1816–1817 uczęszczał na wydział prawny Uniwersytetu Wileńskiego. Należał do Filaretów. Poznał wówczas Adama Mickiewicza. W 1819 został osobistym sekretarzem ks. Michała Kleofasa Ogińskiego, z którym w 1822 na zawsze opuścił Litwę. Po czteroletnim pobycie w Niemczech, Włoszech, Niderlandach i Anglii osiadł na stałe w Paryżu w 1826.

Był jednym z animatorów życia politycznego Wielkiej Emigracji po powstaniu listopadowym.



Otton chciał pozostawić wszędzie oznaki swojej szczodrobliwości; zwolnił Bolesława z wszystkich danin nałożonych na jego ojca Mieczysława w wyniku traktatów, które czyniły trybutarnymi kraje położone na prawym brzegu Odry. Cesarz ponadto przelał na niego swoje prawo suwerenności nad zaodrzańskimi Słowianami, i uznał ten kraj za zależny bezpośrednio od Polski, i z tej racji odstąpił mu podboje, jakie na tych ziemiach będzie mógł zrobić w przyszłości [Bolesław], i przyznał mu także prawo do inwestytury i nominacji biskupów. Podarował szpicę św. Maurycego, wetkniętą wre włócznię, i ta relikwia stała się znakiem jego godności i jego królewskiego berła.

 

Nie możemy pominąć pewnego wydarzenia, które odnosi się do pobytu Ottona w Gnieźnie, a które dało podstawę do wielu sporów historycznych. Pewnego dnia, w środku uczty, cesarz, pobudzony podziwem dla Bolesława, tak doń przemówił: „Twój szlachetny sposób myślenia, i twoje niepospolite służby, mi ofiarowane, są dla ciebie i dla mnie powodem do zadowolenia. Poprosiliśmy cię na to zgromadzenie, gdzie obecni są wszyscy nasi książęta, by oddać tobie honory tobie należne. Przyznajemy tobie miano i godność królewską, i czynimy cię od dziś członkiem cesarstwa niemieckiego i przyjacielem naszego cesarskiego majestatu.” Mówiąc te słowa, Otton zdjął swój diadem i położył go na głowie Bolesława.

 

 

Ostatnie 5 lat swojego życia poświęcił szczęściu swojego ludu. Tyle już uczynił dla swojej chwały, że musiał pomyśleć także nad organizacją wewnętrzną. Otoczył swój tron różnymi dostojeństwami dworskimi. Jego urzędnicy byli zobowiązani dostarczać suwerenowi informacji o sprawach badanych przez włodarzy lokalnych. Utworzył pd swoją prezydencją radę składającą z 12 obywateli wyróżniających się wiekiem, mądrością i męstwem; mieli oni za zadanie wizytować prowincje, słuchać skarg chłopów, wkraczać w szczegóły wszystkich ich potrzeb, i wreszcie ze skrupulatną dokładnością baczyć na zachowywanie praw, które określały szacunek dla osoby i dla własności rolnika.

 

 

Bolesław miał jeszcze jedna akt do wypełnienia. W tym czasie cesarze wysyłali korony królom niedawno nawróconym na wiarę chrześcijańską, a tylko papież ma prawo do udzielania zgody na sakrę [namaszczenie monarchów]; bez tej ceremonii monarcha chrześcijański nie miał wszystkich cech godności monarszej. Wyżej powiedzieliśmy o bezowocnych staraniach, które Bolesław podejmował u papieża. Lecz mocny swoją własną potęgą, i chcąc dowieść, że jego wola zastępuje przyjęte formy, Bolesław zawezwał biskupów, i w trakcie ceremonii religijnej nałożył diadem an swoje czoło, tak jak to uczynił Napoleon w obecności papieża i biskupów, w kościele Notre-Dame w Paryżu. Bolesław był ponad gniew władzy duchownej i doczesnej, wzniósł się nad papieży i cesarzy. Ten akt, tak ważny dla średniowiecza, miał miejsce przy końcu roku 1024, i niewiele czasu poprzedził śmierć tego wielkiego człowieka. Bolesław I zmarł 5 kwietnia roku 1025 w Poznaniu, w 58 roku swojego życia,a w 26 roku panowania. Jego ciało zostało złożone w pobliżu ciała jego ojca, Mieczysława I.

 

 

Cały naród okrył się żałobą i nosił ją przez rok. Ideą, która kierowała Bolesławem wojnach, które podejmował przeciw Niemcom, było uczynienie Polski centrum Słowiańszczyzny; wielka kwestia, która będzie rozwiązywana przez stulecia, i które zawiera w sobie wszystkie kondycje egzystencji politycznej Polski!



Jeszcze raz:

Bolesław zawezwał biskupów, i w trakcie ceremonii religijnej nałożył diadem an swoje czoło, tak jak to uczynił Napoleon w obecności papieża i biskupów, w kościele Notre-Dame w Paryżu. Bolesław był ponad gniew władzy duchownej i doczesnej, wzniósł się nad papieży i cesarzy. Ten akt, tak ważny dla średniowiecza, miał miejsce przy końcu roku 1024, i niewiele czasu poprzedził śmierć tego wielkiego człowieka. Bolesław I zmarł 5 kwietnia roku 1025 w Poznaniu, w 58 roku swojego życia,a w 26 roku panowania. Jego ciało zostało złożone w pobliżu ciała jego ojca, Mieczysława I.


Bolesław Chrobry koronował się diademem cesarskim w Paryżu w kościele Notre - Dame w Paryżu.

Można jeszcze dopisac szczegóły o godle, które też jest sfałszowane i pozbawone symboli królewskich.


WSZYSTKO TO OBCHODZĄ CI LUDZIE OD KOŚCIOŁA PO POLITYKÓW JEST SFAŁSZOWANE. 


niedziela, 8 lutego 2026

Marszałek Konstanty Rokosowski, generał Józef Kuropieska, admirał Wiszniowski i Generał Wiktor Thommee

Czytelniku,

Nasza historia nie jest łatwa, ale by ją poznać należy poznać jej detale i niuanse, które są z nią związane, by móc ocenić ją obiektywnie. Poniżej jeden  z detali powojennej Polskie, a związanej z generałem Wiktorem Thommee, który kierował obrona Modlina w 1939 r.

Gen. Thommee, objął on dowództwo nad obroną twierdzy po tym, jak wycofując się z walk pod Piotrkowem i resztkami Armii „Łódź”, dotarł do Modlina. Twierdza Modlin poddała się, gdyż zmusił ją zupełny brak amunicji, żywności, wody i lekarstw ponosząc ciężkie straty zestrzeliwując przy okazji 24 samoloty niemieckie. Po poddaniu trafia do pięcioletniej niewoli.

Generał Thomme powrócił do kraju ……..

Generał Thommee po długim namyśle wysłał  14 lipca 1946 roku do marszałka Michała Roli – Żymierskiego list, deklarując powrót do kraju, do czynnej służby wojskowej.

Treść listu przed wysłaniem skonsultował z pułkownikiem Zakrzewskim w Paryżu. W połowie stycznia 1947 roku wyjechał do Polski. W drodze do kraju, do zniszczonej Warszawy towarzyszyła mu myśl o odbudowie. Cisza i piękna pogoda obudziła w jego sercu poczucie spokoju i wolności, jakiego doznawał wcześniej.

27 stycznia 1947 roku zameldował się w Ministerstwie Obrony Narodowej. Do służby nie został przyjęty. Po miesięcznym urlopie otrzymał odpowiedź, że w ludowym wojsku nie ma miejsca dla sanacyjnych generałów. Z westchnieniem wspomniał chwile o służbie dla kraju. „Jak miła jest ta chwila w obliczu okropności jakie mnie czekają” – mówił córce.

Generał Thommee należał teraz do kategorii generałów nieuznawanych, żył w biedzie, pracował za dziesięciu, wykonując podrzędne roboty, nie korzystał z żadnych dobrodziejstw życia. Zamieszkał generał najpierw u teściów córki – Przysieckich, w Toruniu, bez pracy i środków do życia, a następnie w Antonowie, 13km od miasta. Nie otrzymał zgody na powrót do swojego mieszkania w Warszawie, nie otrzymał też zgody na pracę. Był dziewięciokrotnie ranny, dwa razy podczas drugiej wojny światowej. Dopiero decyzją sądu otrzymał rentę w wysokości 6 tysięcy złotych, co nie wystarczało na życie. Żył w nędzy, poniżeniu i zapomnieniu. Z czasem przeniósł się do Gdańska, gdzie mieszkała jego córka z mężem. Dorabiając do renty, pracował jako woźny i stróż nocny w bibliotece powiatowej. Mimo wielu przeciwności był aktywny i mężnie znosił wszystkie trudy.

W październiku 1956 roku z inicjatywy Marszałka Konstantego Rokosowskiego delegacja Wojska Polskiego z generałem Józefem Kuropieską i admirałem Wiśniowskim zaproponowała generałowi Thommee przeniesienie do Warszawy i bardziej godziwe warunki egzystencji. Mieszkanie w Warszawie było zniszczone. Przed wprowadzeniem się Generała „modliniacy” – byli oficerowie Generała broniący razem Modlina w 1939 roku, odnowili je 15 stycznia 1957 roku Generał wrócił do swojego mieszkania w Warszawie na Żoliborzu. Przystąpił do pracy  nad wspomnieniami, które zatytułował „Od Warty do Modlina”

Powyższy fragment z: Władysław Wyruch Generał Wiktor Thomme Życie i Walka 30.11.1881 – 13.11.1962